ZHU ZHUANGZI WIECZNIE MA SZCZĘŚCIE
Na początek każdego dnia powtarzał wyraz zdziwienia na twarzy u naszej ulubionej koleżanki z klasy. Potem nauczył się śmiać, a nawet żartować. Proszę, tylko nie mówcie – „on zdechł”, inaczej wszystkich nas przeżyje, jak szareńki krab na kamieniach, jak biały bez w deszczu.
4 tygodnie temu